Szelma
Szelma uwielbia NutriKęs i zawsze czeka na swoją porcję. Smakuje jej, a ja mam poczucie, że każdego dnia robię coś dobrego dla jej zdrowia.
NutriKęs kupujemy regularnie od kilku miesięcy. Mój pies jest alergikiem i nie może wszystkiego jeść. Wieczne wzdęcia, a potem nieprzespane noce.
Od momentu, kiedy regularnie podaję mu NutriKęs, skończyły się problemy ze wzdęciami, noce są spokojne i przespane, a na dodatek bardzo mu smakuje. Codziennie dostaje dwa NutriKęsy.
Gdyby umiał mówić, to powiedziałby: „Dziękuję ciociu za NutriKęs, bo teraz Lexsusek ma zdrowy brzuszek.” 💚💚💚
W Klinice Weterynaryjnej Auxilium w Milanówku mieliśmy pod opieką psa po zabiegu, który przebywał na obserwacji. Był osłabiony, otrzymywał kroplówki i całkowicie odmawiał jedzenia. Próbowaliśmy różnych sposobów zachęcenia go do przyjmowania pokarmu, jednak bez efektu.
Otrzymaliśmy do przetestowania opakowanie NutriKęs®. Po zapoznaniu się ze składem uznaliśmy, że warto spróbować właśnie w tej sytuacji. Pies najpierw ostrożnie obwąchał kęs, chwilę się zastanawiał, ale ostatecznie go zjadł. Po chwili zjadł również drugi kawałek. Jeszcze tego samego wieczoru zaczął przyjmować pokarm stały.
To doświadczenie zrobiło na nas duże wrażenie. Oczywiście wiemy, że każdy przypadek jest indywidualny, jednak w tej konkretnej sytuacji NutriKęs® okazał się skutecznym wsparciem i pomógł zachęcić pacjenta do ponownego jedzenia
Mięta od zawsze była niejadkiem. Żeby zachęcić ją do jedzenia, czasami siedzę przy misce i dosłownie karmię ją z ręki. Zdarza się też, że wołam kota, żeby zrobiła się zazdrosna i sama zaczęła jeść. 😊
Odkąd podaję jej NutriKęs®, zauważyłam, że chętniej zjada swoją codzienną karmę. A samych kęsków nie muszę jej w ogóle namawiać znikają w mgnieniu oka!
Dziękuję za stworzenie produktu, który nie tylko ma świetny skład, ale po prostu smakuje mojej Mięcie.
Nuka od dłuższego czasu miała problemy z układem pokarmowym biegunki przeplatały się z zaparciami. Z polecenia koleżanki zdecydowałam się wypróbować NutriKęs® i podaję go już od trzech miesięcy.
Muszę przyznać, że efekt naprawdę mnie zaskoczył, choć byłam sceptycznie nastawiona. Już pod koniec pierwszego miesiąca Nuka zaczęła regularnie się wypróżniać, a z czasem skończyły się te ciągłe rewolucje żołądkowo-jelitowe. Dziś zdrowa, regularna kupa (przepraszam za szczegóły 😊) naprawdę cieszy! Dziękujemy
Kiedy zobaczyłam Wasz post na Facebooku, pomyślałam z lekką ironią: „Jasne, kolejny cudowny środek…”.
Mój Fedro od dłuższego czasu często dostawał antybiotyki i dosłownie chudł w oczach. Mimo sporego dystansu postanowiłam spróbować i zamówiłam NutriKęs®.
Właśnie kończymy czwarte opakowanie i muszę powiedzieć jedno: przepraszam, że byłam takim niedowiarkiem. 😊 Fedro wraca do formy, jego sierść znowu lśni, ma więcej energii i wygląda na szczęśliwszego psa. Efekty nie pojawiły się po kilku dniach, ale warto poczekać.
Kupiłam z ciekawości, zostałam na stałe. Mój pies uwielbia NutriKęs! Pozdrawiam
To jeden z niewielu produktów, który mój pies zjada z takim apetytem. Na pewno kupię kolejne opakowanie.
100% szczera opinia, że wasz produkt ratuje chapsiowy brzuszek, którego weci nawet wyleczyć nie mogą i szło to naprawdę mozolnie.